PARAGRAF 22 A NAUKA POLSKA

PARAGRAF 22 A NAUKA POLSKA   

 

Opowiada wódz White Halfoat

 Gdziekolwiek rozbiliśmy namiot, natychmiast zaczynano wiercenia. Jak tylko zaczynano wiercić, znajdowano ropę. A jak tylko znaleziono ropę, kazano nam zwijać  namiot i wynosić się gdzie indziej.  Byliśmy żywymi różdżkami. Cała nasza rodzina miała wrodzony pociąg do złóż roponośnych… Nieustannie przenosiliśmy się z miejsca na miejsce…….. ” 

Opowiada J.W.

Jak tylko uformowałem studenta na skutecznego badacza oskarżano mnie o negatywne oddziaływanie na młodzież, chroniono wychowanka przed znęcaniem się  nad nim,  awansowano wychowanka a mnie odsuwano. Nieustannie pracowałem nad wychowaniem coraz to nowych badaczy a sytuacja się powtarzała. Inni rzetelnie zapisywali sobie na swoje konto efekty mojej działalności i chronili rzetelnie wychowanków przed moim dalszym zgubnym wpływem. Członkowie CKK,  PAN tak czynili. Sami nie potrafili nikogo wychować bo pracowali rzetelnie nad uratowaniem nauki polskiej przed upadkiem.   

Jak tylko rozpocząłem badania nad jurą krakowską zaraz inni się do tego  zabrali, jak przeniosłem się w Tatry  zaraz inni podążyli w moje ślady. Moje nazwisko wymazywano, swoje wstawiano. Jak wymyśliłem temat o dajkach zaraz go zdyskwalifikowano i dano swojemu (wtedy był znakomity).

Jak napisałem pracę o dajkach  była to praca niesłuszna, podważała jedynie słuszne poglądy członków PAN, CKK. To że środowisko zagraniczne je akceptowało nie ma znaczenia, polskie środowisko nie akceptuje i to świadczy, że polscy członkowie CKK i PAN potrafią odsiać plewy od ziarno i winni działać jak najdlużej na tej niwie. Sami są ziarnem tej ziemi.    Nic dodać, nic ująć. Sama nauka, i to polska, no i paragraf 22.

Paragrafu 22 dalszy paragraf 

Major Major:

„Jego specjalnością była lucerna i żył z tego, że jej nie uprawiał. Rząd płacił mu dobrze za każdy korzec lucerny, którego nie zebrał. Im więcej lucerny nie uprawiał, tym więcej pieniędzy dostawał od rządu i za każdy nie zarobiony grosz kupował ziemię, aby zwiększyć ilość nie uprawianej lucerny……Mądrze inwestując stał się wkrótce najpotężniejszym nieproducentem lucerny w okolicy..’

J.W.

Wydaje mi się, że znałem go osobiście. Niedawno odszedł do krainy wiecznych łowów. Oczywiście trzeba pamiętać , że lucerna jest synonimem nauki polskiej, a ziemia synonimem zakładu naukowego nauki polskiej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: