RECENZJA: Nauki geologiczne w Uniwersytecie Jagiellońskim

RECENZJA : Nauki geologiczne w Uniwersytecie Jagiellońskim

 

W.Zuchiewicz (red.) – Nauki geologiczne w Uniwersytecie Jagiellońskim w latach 1975-2000. Instytut Nauk Geologiczny, Kraków 1999, 152 str.

W.Zuchiewicz – Publikacje pracowników Instytutu Nauk Geologicznych Uniwersytetu Jagiellońskiego 1945-1999. Zestawienie bibliograficzne. Instytut Nauk Geologicznych UJ, Kraków 1999, 158 str.

W ramach obchodów 600-lecia odnowienia Akademii Krakowskiej  w UJ powstaje wiele artykułów i opracowań monograficznych dotyczących historii tej najstarszej polskiej wszechnicy. Do takich opracowań należą również w/w pozycje wydane z centralnej rezerwy badań własnych Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Tytuły sugerują, że zainteresowany czytelnik znajdzie w nich rzetelne informacje dotyczące badań geologicznych prowadzonych w ING UJ, jak również  rzetelne informacje  dotyczące studiów geologicznych w UJ reaktywowanych w 1975 r. Niestety te obszerne ‘publikacje’  takich rzetelnych informacji zarówno odnośnie badań, publikacji, jak i  działalności edukacyjnej nie zawierają. Żeby przygotować rzetelne opracowania o charakterze historycznym trzeba opierać się na wiarygodnych źródłach. Mogą to być źródła pisane, mogą też być informacje od wiarygodnych świadków. Niestety w tym przypadku chyba warsztat historyczny autorów był niewystarczający do napisania takich opracowań. Faktem jest, że źródła pisane, mimo krótkiego okresu jakimi  objęto  historię nauk geologicznych nie są kompletne. Same władze UJ informują, że takich  materiałów nie trzyma się długo w UJ. Potwierdza to  zawartość teczek personalnych, które pozbawiane są podstawowych informacji na temat działalności naukowej i dydaktycznej. Władze UJ twierdzą też, że nie ma w UJ świadków, którzy by  mogli przedstawić obraz Instytutu Nauk Geologicznych UJ. Zatem tajemnicze są źródła na jakich oparli się  autorzy monografii. W opracowaniach historycznych te źródła winny być podane. Inaczej opracowanie traci charakter opracowania historycznego. Niestety autorzy monografii źródeł  informacji nie podają, z wyjątkiem  Zestawienia bibliograficznego bazującego m.in. na zasobach Biblioteki ING UJ i  na ‘Bibliografii Geologicznej Polski’. Zatem do czytelnika należy ocena jaką wartość ma monografia o naukach geologicznych w UJ. Warto tu zwrócić uwagę, że autorzy w swej historii wybiegają w przyszłość. Monografia ‘Nauki…’wydana w 1999 r. dotyczy okresu 1975-2000. Częściowo ma zatem charakter futurystyczny.  Z treści monografii wynika, że autorzy zdają się znać głównie własne publikacje,  własne badania, i głównie  własną działalność edukacyjną  Faktem jest, że wielu badaczy, którzy zajmowali się ‘rozruchem’ studiów geologicznych w połowie lat siedemdziesiątych już na UJ nie pracuje, ale autorzy monografii nie zechcieli do nich dotrzeć wymazując ich niemal całkowicie z historii ING UJ. Dobrze to ilustrują tabelaryczne zestawienia zajęć dydaktycznych. W jasny, przejrzysty sposób dezinformują one czytelnika o zespołach badaczy prowadzących zajęcia dydaktyczne w ING UJ. Brak jest np. nazwiska Józef Wieczorek (cenzura?) przy kursie terenowym z geologii dynamicznej, przy zajęciach terenowych w Tatrach,  seminarium z geologii historycznej, seminarium magisterskim, brak informacji o wykładach monograficznych, że ograniczę się jedynie do zajęć,  które prowadziłem według własnych  autorskich programów. Podobny zapis (?) widocznie istnieje również na nazwisko – Zbigniew Jakubowski. M.in. ze względu na ogrom prac dydaktycznych w ING UJ niektórym pracownikom odmawiano wyjazdów zagranicznych. M.in. ze względu na najlepszą opinię jaką cieszyły się ich zajęcia, anonimowe komisje oskarżały ich o negatywny wpływ na młodzież.  A tu jasno okazuje się, że oni nic (lub prawie nic)  w UJ nie robili.

Co innego obecni pracownicy ING UJ, którzy zgodnie z treścią  monografii nie tylko prowadzili rozległą działalność badawczą i współpracę zagraniczną (nawet w stanie wojennym), ale także wykonywali pracę dydaktyczną, której rozmiary znacznie przekraczają ich własne kompetencje. Nie można jedynie zrozumieć, dlaczego mimo takiego zastępu pracowników niektóre zajęcia odbywały się w pojedynkę (np. w Tatrach), lub przy biernej jedynie asyście najaktywniejszych (w monografii) dydaktyków. Nie można też, zrozumieć dlaczego nieprowadzący zajęć np. w Tatrach (zgodnie z treścią monografii), byli następnie pozbawiani prawa prowadzenia w nich zajęć z powodu zarzutu o brak kwalifikacji. Nikomu nie można przecież zarzucać (w sposób uprawniony), że to czego nie robił, robił źle. W najnowszej historii Nauk Geologicznych ING UJ była to reguła, o której się nawet nie wspomina w nieprawdziwej historii nauk geologicznych przedstawionej w monografii.

W monografii pominięto (cenzura?) również badania niewygodnych pracowników UJ, które znane są poza granicami kraju, drukowane w zagranicznych czasopismach, cytowane w zagranicznych podręcznikach i czasopismach naukowych.

Celem badań historyków są przede wszystkim fakty, ale fakty wyrwane z kontekstu, pozbawione klimatu mogą być mylące. ‘Historycy’ – autorzy monografii ‘Nauki ..’ nie tylko postępują zgodnie z zasadą ‘ jeśli fakty są inne, tym gorzej dla faktów’, ale nie przedstawiają klimatu tego okresu.

Niewątpliwie nie był to łatwy okres, i dla tych, którzy zaangażowali się w uruchamianie studiów geologicznych nie najlepiej odbił się na oficjalnych karierach naukowych. Autorzy monografii nie znają tego z własnego doświadczenia. Byli obok.

Dla czytelnika należy podkreślić, że znaczny ciężar gatunkowy uruchomienia studiów geologicznych  w UJ spoczywał na młodej kadrze. Młodzi doktorzy uruchamiali nie tylko zajęcia laboratoryjne, czy terenowe. Przygotowywali od podstaw  najcięższe wykłady i to  po odrzuceniu ministerialnych programów odbiegających znacznie od poziomu nauki światowej. Dzięki temu studenci UJ mimo, że studia geologiczno  dopiero co wznowiono, nie mieli trudności w wygrywaniu ogólnopolskich konkursów wiedzy geologicznej (1980 r.!).

Jeśli na UJ przyjeżdżał doktorant z USA, to zdumiony widział załączniki do wykładów, które dopiero co wyprodukowano w publikacjach za oceanem. Ku zdumieniu  amerykańskich profesorów, studenci UJ, w ramach negatywnego oddziaływania na młodzież, mogli  usłyszeć w końcu lat 70-tych  o ewolucji Iapetusa  (następnie robiąc doktoraty ‘w tym temacie’  już na miejscu – na Nowej Fundlandii), a na początku lat 80-tych o impakcie kredowo-trzeciorzędowym, czy o koncepcji terranów. Rekonstrukcje paleogeograficzne znane studentom UJ na przełomie lat 70/80 tych zaczęły ‘wchodzić’ do podręczników dopiero pod koniec lat 90-tych.  Psuci w ten sposób studenci byli w tych sprawach bardziej kompetentni od ‘profesorów’, którzy w żaden sposób nie dali się zmusić do prowadzenia takich wykładów koncentrując się na wykańczaniu  młodej, a niezależnej kadry. Wykłady monograficzne pod koniec lat 70-tych, z kadry etatowej ING UJ, prowadzili tylko R.Unrug i J. Wieczorek. Co robiła reszta ? O tym nie można się dowiedzieć z monografii.

Obecnej luki pokoleniowej nie da się wyjaśnić za pomocą zatajania czy zniekształcania faktów co można obserwować w  monografiach przygotowywanych na 600-lecie odnowienia UJ, w którym odnowy jak nie widać, tak nie widać. Zachodzi przy tym  uzasadnione domniemanie, że władzom UJ zależało na  wydaniu niezgodnej z prawdą, ale zgodnej z opiniami anonimowych do dnia dzisiejszego ciał UJ, historii nauk geologicznych w ostatnim ćwierćwieczu, tak aby historycy mieli łatwy dostęp do ‘jedynie słusznego’ źródła informacji na ten temat (po wyczyszczeniu niekorzystnych dla  władz UJ akt osobowych niewygodnych pracowników).

Wydane monografie ze względu na swoją treść winny  być wycofane z bibliotek, lub przynajmniej opatrzone informacjami, że zawierają one nieprawdę. W końcu ich ukazanie się to też rozdział w zniekształcaniu historii nauki w Polsce, w zniekształcaniu na koszt podatnika, w sytuacji gdy na niezależne badania naukowe nie ma pieniędzy.

Józef WIECZOREK  

UWAGA: Ta recenzja przesłana do Redakcji Przeglądu Geologicznego w styczniu 2001 r.  w wyniku ostatecznej decyzji Redaktora Naczelnego PG – Zdzisława M. Migaszewskiego ( 5.04.2001 r.) nie mogła sie ukazać w PG, mimo że wcześniej informowałem Redaktora:

Zgodnie z pismem z dnia 23.03.2001r., podstawą do odmowy opublikowania tekstu nie jest np. nieprawdziwość moich informacji  (wtedy odmowa opublikowania tego tekstu byłaby nie tylko uzasadniona, ale konieczna) lecz fakt przedstawienia  w tekście również historii nauk geologicznych  UJ i ‘bardzo ostrych zarzutów pod adresem władz ING UJ i władz całej uczelni”. Redaktorka podnosi przy tym, że wierzy w prawdziwość w opisanych zdarzeń.

Można zatem wnioskować, że prawda  (zawarta w moim tekście) o ile zawiera ona krytykę  instytucji, które  nie mogą podlegać krytyce ( na mocy jakiego prawa ?), nie jest dopuszczalna na łamach PG, gdy natomiast  nieprawda (zawarta w publikacjach W.Zuchiewicza) może być reklamowana na łamach PG.

Skoro nie można pisać tekstów odbiegających treścią od ‘jedynie słusznej prawdy’ to mamy tu do czynienia z oczywistą cenzurą nawiązującą do czasów PRL – tak pięknie opisaną np. w łatwo dostępnym tomie Stefana Kisielewskiego ‘Wołanie na puszczy”  zawierającym zbiór niecenzuralnych tekstów, podważających jedynie słuszną prawdę PRL-u.’

‚Fałszowanie historii, reklamowanie nieprawdy, ‘ukręcanie łba ‘ odmiennym relacjom to działalność antynaukowa i nie może być pomijana milczeniem. Jeśli PG publikował reklamę nieprawdy (zapewne w sposób niezamierzony), a nie chce drukować sprostowania,  to odpowiada za szerzenie nieprawdy ( w sposób zamierzony) z  wszelkimi tego konsekwencjami’…. ‚Zakaz informowania czytelników o nierzetelności źródeł jakie posłużyły do napisania książki nawiązuje do najgorszych czasów w piśmiennictwie’.

‚Ja należę do tych, którzy w uruchamianiu nauk geologicznych w UJ brali aktywny udział, w przeciwieństwie do W.Zuchiewicza. Zamykanie ust świadkom i uczestnikom zdarzeń to nie jest metoda naukowa. Takich metod redakcje czasopism naukowych (i nie tylko naukowych)  nie mają prawa stosować. Takie czasopisma moim zdaniem nie mają prawa bytu.’

Na niniejszej stronie czuję się zobowiązany oświadczyć, że nie jestem kompetentny aby napisać recenzję książki dotyczącej historii nauk geologicznych UJ pomijając w tekście  historię nauk geologicznych  UJ. Taki zdolny to ja nie jestem, i takich zdolności nie mam zamiaru nabyć, ani w najbliższej,  ani w najdalszej przyszłości. To chyba wiele wyjaśnia.
Reklamy

Komentarzy 7

  1. […] Ja mam natomiast dowody, że redakcja „Przeglądu Geologicznego” nie zawsze stosowała takie wyjątki a nawet nie postępowała ‘Zgodnie z przyjętymi w nauce obyczajami’ – reklamując przy tym nieprawdę ! (RECENZJA: Nauki geologiczne w Uniwersytecie Jagiellońskim […]

  2. […] nie jestem historykiem, ale kiedy – nie-historycy napisali z grantu historię najnowszą, a nawet futurologiczną instytutu UJ, nieźle mi znanego, wystąpiłem o grant na napisanie historii na nowo, według metodologii […]

  3. […] RECENZJA: Nauki geologiczne w Uniwersytecie Jagiellońskim […]

  4. […] szkodliwe,  to dlaczego ci,  którzy zapisują na swoje konto moją szkodliwą robotę (np.  RECENZJA: Nauki geologiczne w Uniwersytecie Jagiellońskim – https://wobjw.wordpress.com/2009/12/30/recenzja-nauki-geologiczne-w-uniwersytecie-jagiellonskim/) […]

  5. […] Z okazji Jubileuszu A.D. 2000 wydano nie tylko Dzieje UJ,  ale i  książki historyczne dotyczące mniejszych jednostek uczelni w tym mojego instytutu . Wydanej historii mojego instytutu poświęciłem  więcej uwagi  – patrz RECENZJA: Nauki geologiczne w Uniwersytecie Jagiellońskim […]

  6. […] mojej roboty uczelnianej w historii mojej uczelni/instytutu zostawiono tylko ok. 20 %, [https://wobjw.wordpress.com/2009/12/30/recenzja-nauki-geologiczne-w-uniwersytecie-jagiellonskim/] resztę zapisując sobie na swoje konto, bolszewickie rzecz jasna. Zważyć przy tym należy, że […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: