MOBBING – ważna przyczyna kiepskiego stanu nauki i edukacji w Polsce

MOBBING AKADEMICKI
na uczelniach i w instytucjach naukowych

MOBBING –

ważna przyczyna kiepskiego stanu nauki i edukacji w Polsce

Na ogół za przyczynę kiepskiej kondycji nauki i edukacji w Polsce uważa się niski poziom finansowania tej sfery. To, że nauka i edukacja jest słabo finansowana to jest prawda, ale prawdą jest również brak pozytywnej korelacji między wielkością nakładów finansowych a jakością rezultatów w tych dziedzinach. Istnieje uzasadnione przypuszczenie, że istnieją inne przyczyny obecnego stanu nauki i edukacji w Polsce. Mimo, że brak jest badań można wskazać, że mobbing może być istotną przyczyną kiepskiego ich stanu.

Jako przykład obniżania poziomu nauki i edukacji w Polsce wskutek poczynań mobbingowych w stosunku do niezależnych nauczycieli akademickich może posłużyć moje wystąpienie do ministra nauki z 2000 r.


Przewodniczacy KBN

Pan Andrzej Wiszniewski

WYSTĄPIENIE

Niniejszym występuję o przyznanie mi na działalność naukową 45 667 USD, czyli średniej przypadającej na badacza w Polsce znajdującego się w dramatycznej sytuacji ( patrz Rzeczpospolita 28.07.2000)). Nie ma żadnych podstaw prawnych abym w demokratycznym państwie prawa był w sposób nieuzasadniony wyróżniany otrzymując na działalność badawczą aż 0 (słownie zero) zł polskich. Ta niezdrowa sytuacja budzi wyraźną zazdrość uczonych polskich, którzy określają mnie jako ‘swiętą krowę’. Przyznanie mi dorocznej dotacji 45 667 USD na działalność badawczą zlikwidowałoby dotychczas obowiązujacy kastowy podział społeczeństwa, sprzeczny z Konstytucją RP Jednocześnie zostałyby stworzone podobne szanse działalności naukowej dla aktywnych Polaków, którzy nie chcą mimo wszystko emigrować.

Przyznawanie mi dotychczas aż 0 zł (zero złotych polskich) na moje badania, których rezultatem jest brak publikacji (w niepodważalnej opinii decydentów nauki polskiej, por. www.geo-jwieczorek.ans.pl przy jednoczesnym przyznawaniu średnio jedynie 45 667 USD dla najlepszych z najlepszych, których badania są tak ważne, że ich wykazu nawet KBN nie prowadzi (i informacji o nich nie udziela podatnikowi!) .. Dla uwidocznienia niczym nieuzasadnionego traktowania niektórych obywateli niczym ‘swiętych krów’ (tak mnie określił jeden z byłych kolegów na międzynarodowym sympozjum, na którym ja, wyróżniany, byłem na koszt własny i organizatorów, a on w dramatycznej sytuacji na koszt podatnika) domagam się po raz n-ty opublikowania wykazu publikacji finansowanych przez KBN. Zaproponowany przeze mnie schemat (tabele 1-5 obrazujące wykonywane w ostatnich latach tematy i ich rezultaty – http://www.geo-jwieczorek.ans.pl/ wraz z nakładem na ich realizację środków podatnika) uwidoczniłby zapewne bezzasadność preferowania niektórych obywateli przez przyznawanie na ich badania aż 0 zł polskich, przy jednoczesnym dyskryminowaniu innych otrzymujacych jedynie 45 667 USD rocznie.

Obecny stan rzeczy sugeruje, że ‘najlepsi z najlepszych’, dyskryminowani przyznawaniem jedynie średnio 45 667 USD nie mają nic do zaprezentowania, że ich osiagnięcia nijak się mają do wyróżnianych nakładami 0 zł, i w gruncie rzeczy istnieje uzasadnione podejrzenie, że nakłady księgowane po stronie wydatków na naukę (jedynie 45 667 USD na badacza) w niemałym stopniu mogą być defraudowane.

(Publikacje na stronie www.geo-jwieczorek.ans.pl)

UWAGA. W mojej ocenie jest to najwyżej 10- 20% prac, które mógłbym opublikować gdybym był finansowany w wymiarze 45 667 USD ( średnia roczna dla badacza znajdującego się dramatycznej sytuacji). Byłoby ich wielokrotnie więcej (i znacznie lepszych) gdybym się przez cały czas znajdował poza zasięgiem ‘maczug profesorskich’ finansowanych z kieszeni podatnika.

Prace ostatnio publikowane są głównie poza granicami kraju, jako że nie nadaja się do publikacji w periodykach polskich -finansowanych z kieszeni podatnika poprzez KBN- w których prace naukowe czy raczej makulatura produkowane są głównie po to aby mieć podkładkę pod wydatki księgowane po stronie wydatków na naukę polską.

Zwiększenie ilości publikacji w ostatnich latach jest ściśle skorelowane w czasie z wydostaniem się poza zasięg ‘maczug’ profesorskich finansowanych z kieszeni podatnika poprzez KBN. Stanowi to dowód, że efektywność prac naukowych można by znacznie zwiększyć poprzez wprowadzenie zakazu finansowania z kieszeni podatnika ‘maczug’ profesorskich. Domaganie się przy obecnej strukturze nauki i szkolnictwa wyższego zwiększenia nakładów na tzw. naukę polską –wierną córę nauki radzieckiej, i to z okresu Największego Językoznawcy- może być jedynie rozumiane jako domaganie się sfinansowania ‘maczug dalekiego zasięgu’, tak aby nieprawomyślni badacze, po skazaniu ich na śmierć naukową, więcej działalności naukowej nie mogli prowadzić. Dotychczasowy zasięg ‘maczug’ jest dla realizacji tego szczytnego celu ‘nauki polskiej’ niewystarczający (…)

Józef Wieczorek, Kraków,19 września 2000

————-

por. także teksty na www.nfa.pl

Mobbing w środowisku akademickim

http://www.nfa.pl/articles.php?topic=25

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: