List do profesora Janusza Tazbira – na trzeźwo

List do profesora Janusza Tazbira – na trzeźwo

(w sprawie uzywania kluczy, na dobre i na zle)

W tekście ‚Wreszcie trzeźwiejemy ‚ ( Tygodnik Przegląd nr 46 18,11.2007) –http://www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=wywiad&name=273) poruszył Pan wiele interesujących spraw, do których należałoby się odnieść krytycznie, zgodnie z jak najbardziej słusznymi postulatami Pana profesora aby uczyć przede wszystkim krytycyzmu.

Z wielu spraw odniosę się tylko do opinii Pana Profesora „IPN manipuluje historią, a rozliczaniem przeszłości powinny zajmować się uniwersytety’.

Ja historykiem nie jestem, ale historią jako geolog w gruncie rzeczy się zajmuję – co więcej w perspektywie ostatnich 4 miliardów lat, co kontrastuje z okresem czterystu,  czy czterech tysięcy lat jakimi się głównie zajmują historycy. Może to powoduje, że niektóre sprawy widzę inaczej.

Zupełnie nie rozumiem, że Pan jako historyk jest zwolennikiem zamknięcia teczek na lat 50, a jednocześnie zaleca Pan czytanie studentom tekstów źródłowych i zastanawiać się czy tak rzeczywiście mogło być. Nie jest to metodyka badawcza, która by mi trafiała do przekonania. W rekonstrukcjach historii geologicznej Ziemi od czasów Charlesa Lyella posługujemy się zasadą „The present is the key to the past” ( Teraźniejszość jest kluczem do poznania przeszłości) i ta zasada pozwoliła poznać nam setki milionów lat historii Ziemi. Fakt, że często stosowana jest odwrotność tej zasady i poznanie faktów z przeszłości geologicznej ułatwia nam poznanie teraźniejszego stanu Ziemi.

A Pan namawia aby teraźniejszość ostatnich lat zamknąć dla badaczy . To niezrozumiała metodyka. Oczywiście zgodnie z tą metodyką badacze po 50 latach będą mogli się zastanawiać czy tak rzeczywiście mogło być, ale niekoniecznie dowiedzą się jak rzeczywiście było. 50 – letnia luka w dostępie do źródeł może być luką nieodwracalną .

A może by tak skorzystać z metodyki geologicznej ? Teraźniejszości nie zamykamy na klucz, tylko wykorzystujemy ją jako klucz badawczy.

Niestety w historii jest inaczej i ten kto ma klucz do faktów może historią dowolnie manipulować, stąd naukowcy historii  nie traktują jako dziedzine naukowa, tylko raczej polityczną.

Postuluje Pan aby rozliczaniem przeszłości zajmowały się uniwersytety. Chyba tak być powinno, ale jak jest. ?

Same uniwersytety nie chcą się rozliczyć ze swojej przeszłości,  histerycznie reagując na wszelkie zamiary takiego rozliczenia. Wolą teczki zamykać na klucz i pisać historie ku własnej czci i chwale, chowając pod dywany niechwalebne czyny. Tak czynił Wielki Językoznawca i czynią tak jego wielcy uczniowie do dnia dzisiejszego. Smutna to prawda.

Jak niedawną historię badał Pański kolega po fachu – prof. Wyrozumski opisałem w tekściePOWRACAJĄCA FALA ZAKŁAMYWANIA HISTORII http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=141

Co za manipulacja, co za kompromitacja ! A brak dezaprobaty ze strony historyków ! Natomiast aprobata ze strony władz uniwersytetu !

Lepiej jak tą niedawną historią zajmuje się IPN i niech rozliczy uniwersytety z zakłamywania przeszłości. Tak będzie lepiej.

Niedobrze by było aby rozliczanie przeszłości kończyło się tak kompromitującymi działaniami, jak te Pańskiego kolegi po historycznym fachu , bo szkoda by było aby historię całkiem wykluczono ze sfery nauki i ze sfery świadomości społecznej .

Z poważaniem

Józef Wieczorek

P.S.
Przeszłości nie powinno się zamykać na klucz, bo „Kto nie szanuje, i nie ceni swej przeszłości, nie jest godzien szacunku teraźniejszości ani prawa do przyszłości (Józef Piłsudski )

http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=443

2007-11-13

Reklamy

List otwarty do Andrzeja Wajdy

List otwarty do Andrzeja Wajdy

 

Ze zdumieniem czytam ostatnie wypowiedzi wybitnego reżysera, który chyba się pogubił w tym świecie, bo jak sam mówił „czytanie przez 19 lat „Gazety Wyborczej” nie pozostaje bez wpływu na moją biedną głowę” . Widać to nazbyt wyraźnie. Czemu stosuje Pan ‚pełne nienawiści metody tamtych czasów’ pozostanie chyba Pana tajemnicą. Bierze Pan udział w kampanii nienawiści przeciw IPN, który jako instytucja stworzona przez człowieka ma swoje wady, ale jej zalety widoczne są dla każdego zainteresowanego poznaniem prawdy o naszej przeszłości.

Dezawuuje Pan nawet swój bardzo ważny film Katyń’ w hierarchii wydarzeń ubiegłego roku, żałując, że IPN nie został zlikwidowany. Nienawiść, sączona od lat przez ‚Gazetę Wyborczą’ zapewne spowodowała utratę kontaktu z rzeczywistością. Ja spod wpływu Gazety wydobyłem się bardzo wcześnie, jakkolwiek to ona początkowo była nadzieją na inną prawdę. Niestety zawód zupełny, ale lektura „Gazety Wyborczej” nie pozostaje bez wpływu na biedne głowy Polaków, tak zniewolone, że nie zawsze są w stanie się wyzwolić. Uważam, że nie IPN, lecz ‚GW ‚jest to instytucja odgrywająca wyjątkowo złą rolę”.

Zgadzam się z Pana wypowiedzią, że jak ktoś „skazuje ludzi na to, że oni nie mają żadnej możliwości obrony i są oskarżeni – no to jest zbrodnia, to jest kryminał!” . Rzecz w tym, że z taką zbrodnią i takim kryminałem zetknąłem się ze strony GW, która swoje łamy użyczyła dla ‚kampanii nienawiści i zniesławień’ prowadzonej przez władze akademickie uczelni grające teczkami (akademickimi) , których Pan jest dr hc ! czyli UW i UJ – a ja w nich byłem, w czasach PRLu, studentem i wykładowcą, z tym, że ja głupiego nie udawałem, a jeśli już, to wcześnie zostałem zidentyfikowany jako obiekt stanowiący zagrożenie, co pozostało także i w III RP (negatywne oddziaływanie na młodzież akademicką, destabilizacja środowiska akademickiego) .

Możliwości obrony GW mi nie dała ! Więc to zbrodnia i kryminał ! Czy to Pana nie uwiera ? Może Pan o tym nie wie ? Ale czy to może być usprawiedliwienie ? Skoro to co winno być jawne jest tajne, to jest jak jest i inaczej być nie może.

Kto nie chce tego widzieć i zamyka oczy, zatyka uszy i gloryfikuje nośniki kłamstwa a nawołuje do rozprawienia się z nośnikami poszukiwania prawdy – to odpowiedzialność ponosi. I nie chodzi tu o odpowiedzialność karną, której nie ponoszą u nas nawet największe kanalie czasów nie do końca minionych, ale moralną – taką jaką ponosi każdy człowiek, który winien mieć twarz i kręgosłup.

A przecież te akademickie instytucje powołane są do poszukiwania prawdy a one ‚ Gwałcą prawdę i naruszają fundamentalne zasady etyczne. Szkodzą Polsce.‚ Reakcji autorytetów moralnych – brak !

Tak się składa, że według mojej głowy i dokumentacji, teczki esbeckie zachowane w znienawidzonym przez Pana IPN bywają bardziej prawdziwe od teczek akademickich (niszczonych, zamykanych na wieki) ! a prawda ‚esbecka’ bywa bardziej prawdziwa od prawdy akademickiej – prawdy niekwestionowanych autorytetów moralnych i intelektualnych. GW to nie interesuje, bo to jest interesujące tylko dla tych, dla których ‚jedynie prawda jest ciekawa’.

Obrzuca się błotem doktorów IPN przeciwstawiając ich profesorom uniwersyteckim, którzy mogą bez słowa protestu, bez ujawniania w mediach, wytwarzać Powracającą falę zakłamywania historii. Kompromitujący warsztat metodyczny profesorów uniwersyteckich niemal nikogo nie bulwersuje, ale z nienawiścią niszczy się autorów książki, która jeszcze nie została wydana, a przez niszczycieli nie została przeczytana. Chorzy z nienawiści tracą kontakt z rzeczywistością.

Z wyrazami współczucia i z życzeniami powrotu do rzeczywistości

Józef Wieczorek 

P.S.

Na tym kończę bo właśnie wybieram się z synem na oddanie czci Rotmistrzowi Pileckiemu, o którym, dzięki działaniom znienawidzonego IPN, post-PRLowskie pokolenia mogą się prawdy dowiedzieć. Gdyby Pan zlikwidował IPN o prawdę byłoby trudniej. Życzę Panu aby Pan zrobił film o rotmistrzu Pileckim zamiast filmu przeciwko IPN, o którym Pan marzy. Mam nadzieję, że Pana marzenia się nie spełnią i ocali się Pan od kompromitacji.

=================================

Bibliografia:

Andrzej Wajda – architekt polskiej wyobraźni

http://wyborcza.pl/1,76842,5213521,Andrzej_Wajda
___architekt_polskiej_wyobrazni.html
  

Najbardziej chciałbym zrobić film przeciwko IPN-owi.

http://film.interia.pl/gwiazdy/gwiazda/andrzej-wajda/

wywiady/news/wywiad,4997,1068278  

Przeciw niszczeniu pamięci narodowej

http://www.rp.pl/artykul/137526.html 

Apel w obronie swobody badań naukowych

http://www.rp.pl/artykul/137525.html 

Rotmistrz Pilecki

http://www.pilecki.ipn.gov.pl/

—————————————————————————-

Tajne teczki UJ, czyli o wyższości ‚prawa’ stanu wojennego nad Konstytucją III RP

http://www.jwieczorek.ans.pl/tajne%20teczki%20UJ.htm

http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=37

POWRACAJĄCA FALA ZAKŁAMYWANIA HISTORII 
http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=141 

Dyptyk akademicki :

( trzecia część – Piekło akademickie z „‚autorytetem moralnym ‚ w roli Belzebuba – planowanego tryptyku nie została dotąd napisana ze względu na natłok autorytetów, których należałoby obsadzić w roli Belzebuba) : 

Jasełka akademickie z rektorem UW w roli Heroda

http://www.jwieczorek.ans.pl/Herod.htm

http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=42

Pasja akademicka z Rzecznikiem Praw Obywatelskich w roli Piłata

http://www.jwieczorek.ans.pl/Pasja%20akademicka.htm

http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=74

2008-05-25 

http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=531