Z historii walki z patologiami akademickimi – NFA a Fundacja Batorego

Z historii walki z patologiami akademickimi:

Fundacja NFA a Fundacja Batorego

Jak Fundacja Batorego realizuje swoje cele statutowe, szczególnie w zakresie przejrzystości w życiu publicznym

Wprowadzenie

http://www.batory.org.pl/ofund/statut.htm

  • 3

Statut Fundacji im. Stefana Batorego

Celem Fundacji jest popieranie wszechstronnego rozwoju społeczeństwa polskiego, a zwłaszcza działalności społecznej, informacyjnej, kulturalnej, naukowej i oświatowej na rzecz rozwoju rynku i demokracji w Polsce oraz zbliżenia narodów i państw Europy Środkowej i Wschodniej.

  • 4

działania służące upowszechnieniu zasad demokratycznego państwa prawa, przejrzystości w życiu publicznym, społecznej kontroli nad instytucjami zaufania publicznego oraz przeciwdziałania patologiom życia publicznego i społecznego,

działania na rzecz ochrony praw i swobód obywatelskich, równych praw kobiet i mniejszości, dostępu obywateli do informacji, pomocy prawnej i wymiaru sprawiedliwości oraz propagowania postaw obywatelskiej aktywności i odpowiedzialności,

działania wspomagające rozwój społeczności lokalnych, samorządnych wspólnot, organizacji pozarządowych i innych instytucji działających na rzecz dobra publicznego w różnych dziedzinach życia społecznego (m.in.: edukacja, nauka, kultura, informacja, integracja europejska, ochrona środowiska, ochrona zdrowia, przedsiębiorczość, pomoc społeczna, charytatywna i humanitarna),

Oprócz realizacji inicjowanych przez siebie przedsięwzięć, Fundacja współdziała z innymi instytucjami, organizacjami i osobami dla osiągania wspólnych celów statutowych. Współdziałanie to może mieć charakter wsparcia organizacyjnego, częściowego lub całkowitego finansowania przedsięwzięcia albo pomocy w uzyskaniu niezbędnych funduszy z innych źródeł.

Działania Strażnicze

http://www.batory.org.pl/straznicze/index.htm

Program współfinansowany w latach 2007-2009 ze środków

Celem programu Działania Strażnicze, realizowanego od 2004 roku, jest upowszechnienie mechanizmów obywatelskiego nadzoru nad funkcjonowaniem instytucji publicznych i instytucji zaufania publicznego służących podnoszeniu standardów i przejrzystości ich działania.

W krajach o rozwiniętej tradycji demokratycznej funkcje takie pełnią m.in. niezależne organizacje pozarządowe, zwane organizacjami strażniczymi (watchdog organizations). W Polsce zakres i skala tego typu działań są wciąż jeszcze niewystarczające w stosunku do potrzeb. Prowadzony przez nas konkurs dotacyjny pomóc ma organizacjom podejmującym inicjatywy strażnicze i zachęcić nowe do ich rozwijania. Z trzech edycji konkursu realizowanych w latach 2004-2006 dwie pierwsze miały szeroką formułę zakładającą finansowanie projektów strażniczych w dowolnej dziedzinie. W trzeciej edycji wspieraliśmy projekty dotyczące monitorowania wydatków publicznych.

W latach 2007-2009, w kolejnych trzech edycjach konkursu, nasze środki przeznaczamy na projekty dotyczące obywatelskiego nadzoru nad wybranymi aspektami funkcjonowania instytucji publicznych. Ponadto wspieramy Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich, które przygotowuje specjalistyczny portal służący gromadzeniu i upowszechnianiu informacji o doświadczeniach polskich i zagranicznych organizacji strażniczych oraz organizuje seminaria służące przekazywaniu wiedzy i wymianie doświadczeń między organizacjami.

Terminy

do 15 stycznia – składanie listów intencyjnych
do 25 stycznia – zaproszenie wybranych organizacji do złożenia wniosku i na spotkanie informacyjne
29 stycznia – spotkanie w Warszawie
do 29 lutego – składanie wniosków
do 1 kwietnia – powiadomienie organizacji o decyzji o przyznaniu dotacji

Formularz wniosku

Formularz listu intencyjnego

Zasady ubiegania się o dotację

Trust for Civil Society in Central and Eastern Europe

=================================

FORMULARZ LISTU INTENCYJNEGO

w konkursie dotacyjnym Działania strażnicze

Metryczka organizacji

Nazwa Niezależne Forum Akademickie, fundacja

Adres siedziby (i adres do korespondencji ) – 30-069 Kraków, ul.Smoluchowskiego 4/1

Telefon 0 609 659 124, e-mail jozef.wieczorek@interia.pl, strona www.nfa.pl

Rok rejestracji 2005

Nr KRS 0000243627

Osoba odpowiedzialna za projekt: Józef Wieczorek ,

funkcja w organizacji- prezes zarządu fundacji,

telefon kontaktowy 609 659 124,

e-mail. jozef.wieczorek@interia.pl

Zarys projektu

  1. Jakie działania i dlaczego organizacja chciałby zrealizować?

Temat projektu:

Analiza konkursów na etaty i stanowiska w uczelniach wyższych.

Uzasadnienie: w powszechnej niemal opinii konkursy na obsadzanie etatów w szkołach wyższych są z reguły konkursami fikcyjnymi, ustawianymi na konkretnego kandydata.

Jest to objaw poważnej patologii szkolnictwa wyższych i jednocześnie przyczyna dalszych patologii. Ustawiane konkursy dyskryminują m.in. Polaków pracujących za granicami i stanowią jedną z poważnych barier zniechęcających do powrotu do kraju nawet wybitnych naukowców.

Niestety jest to patologia niejako wpisana w system polskiego szkolnictwa wyższego ( i także instytucji naukowych). Gdy dochodzi do ustawiania np. meczów piłkarskich czy przetargów takie działania są przedmiotem zainteresowanie mediów, czasem prokuratury. W przypadku ‚konkursów ‚ na stanowiska akademickie ta patologia traktowana jest jako ‚normalność’ i niemal nikogo to nie oburza. Jednakże jawność i przejrzystość rekrutacji pracowników naukowych jest przedmiotem zaleceń Komisji Europejskiej z dnia 11 marca 2005 r. w sprawieEuropejskiej Karty Naukowca oraz Kodeksu Postępowania przy rekrutacji pracowników naukowych (The European Charter for Researchers.The Code of Conduct for the Recruitment of Researchers)

http://ec.europa.eu/eracareers/pdf/kina21620b8c_pl.pdf

Przeprowadzenie analizy i rozpowszechnienie jej rezultatów winno zwrócić uwagę zarówno społeczeństwa, jak i decydentów na tę patologię polskiego życia akademickiego negatywnie wpływającą na poziom nauki i edukacji w Polsce. Podjęte działania winny skutkować m.in. opracowaniem zmian w prawie o szkolnictwie wyższym.

Projekt byłby realizowany poprzez wykonanie analizy statutów uczelnianych w odniesieniu do rekrutacji kadr akademickich i ich realizacji w praktyce, także w relacji do ustawy o szkolnictwie wyższym i zaleceń Komisji Europejskiej.

Planuje się opracowanie ankiety i jej rozsyłanie do decydentów szkół wyższych organizujących konkursy i uczestników konkursów, a także do innych osób zainteresowanych konkursami, pracujących zarówno w kraju, jak i poza granicami.

Planuje się pozyskiwanie danych o konkursach i ich rozstrzygnięciach w oparciu o ustawę o dostępie do informacji publicznej.

Przewiduje się opracowanie rezultatów projektu w ramach broszury i jej rozesłanie do właściwych organów akademickich, parlamentarnych i ujawnienie w internecie.

Przewiduje się publikacje prasowe i internetowe dotyczące projektu, pisanie petycji do odpowiednich władz, oraz opracowanie rekomendacji zmian prawnych i procedur w zakresie obsadzania etatów i stanowisk akademickich.

  1. O jaką wysokość dotacji (orientacyjnie) organizacja chciałaby się ubiegać? – 25-30 000 zł
  2. Doświadczenie organizacji
  3. a. Czy organizacja ma jakieś doświadczenia w realizacji podobnych przedsięwzięć: jeśli tak, to jakie, jeśli nie, to z jakich doświadczeń i wiedzy zamierza korzystać? –

NFA jako autonomiczna organizacja strażnicza działa od samego początku, a nawet jeszcze przed oficjalnym zarejestrowaniem, na rzecz zmniejszenia patologii w polskim życiu akademickim, na rzecz przejrzystości i jawności procedur w działalności akademickiej. Tym problemom poświęcone są bloki: Patologie środowiska akademickiego, Oszustwa naukowców, Mobbing w środowisku akademickim, Etyka w nauce i edukacji. na portalu NFA www.nfa.pl..

NFA organizowało akcje na rzecz jawności dorobku naukowego (Jawna niejawność dorobku naukowego http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=59 oraz akcję, w środowisku pracowników naukowych i studentów-doktorantów w kraju i w ośrodkach zagranicznych, na rzecz reform w systemie nauki ‚Postulaty zmian w systemie nauki w Polsce’ http://www.nfa.alfadent.pl/news.php?id=2486 popartą m.in. przez:
University of Oxford Polish Society, Durham University Polish Society, Polish Professionals in London, Warwick University Polish Society, London School of Economics Polish Society, Stowarzyszenie Centrum Edukacji CEL, Polish Society Biopolis Dresden, The University of Bristol Polish Society, Polish Society of Yale University

NFA działa m.in. na rzecz przejrzystości i jawności finansowania badań naukowych np. Przykłady projektów badawczych finansowanych ( ponad 100 000 zł) przez KBN niestety bez ujawnienia ich wyników przed podatnikiem

http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=218

NFA jest sygnatariuszem Europejskiej Karty Naukowca
(
European Commission > The European Researcher’s Mobility Portal http://ec.europa.eu/eracareers/index_en.cfm)

i jako pierwsza organizacja, już od 19 marca 2005 r. działa na rzecz wprowadzenia zasad EKN w życie

http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?topic=32

W ramach umowy z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego opracowuje broszurę Analiza zasadności wprowadzenia w Polsce zaleceń „Europejskiej Karty Naukowca” i „Kodeksu Postępowania przy Zatrudnianiu Naukowców”dofinansowaną przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego z zakresu działalności wspomagającej badania zgodnie z umową nr. 556/DWB/P/2007 r będącej w trakcie ukończenia (do 30 marca 2008 r.)

4.Standardy działania organizacji

  1. Czy proponowane w zarysie projektu działania mieszczą się w zakresie statutowych celów organizacji? – tak.

Statut NFA: §9

Celem Fundacji jest prowadzenie

działalności publicznej i społecznie użytecznej na rzecz podnoszenia jakości nauki i edukacji w Polsce

promowanie idei zmiany obecnego systemu nauki i edukacji zgodnie z trendami europejskimi i światowymi

wspieranie obywatelskiej aktywności społeczności akademickiej

promowanie zasad etyki działalności naukowej i edukacyjnej

poprzez:

wszechstronne informowanie społeczeństwa o kondycji nauki i edukacji

występowanie z wnioskami i opiniami do właściwych władz i urzędów w sprawach dotyczących stanu nauki i edukacji w Polsce

opiniowanie i przygotowywanie projektów ustaw i innych rozwiązań prawnych dotyczących nauki i edukacji

zapobieganie patologiom w nauce i edukacji

promocję i popieranie działań na rzecz wprowadzenia w nauce i edukacji wysokich standardów

organizowanie spotkań, kursów, prelekcji, sympozjów oraz innych imprez propagujących naukę i edukację w Polsce

prowadzenie serwisu internetowego

wydawanie niedochodowych publikacji , zarówno drukowanych jak i internetowych

współpracę z mediami

współpracę z wszelkimi osobami oraz instytucjami zarówno polskimi, jak i zagranicznymi o podobnych celach działania

Czy organizacja ma uregulowaną sytuację prawną i finansową oraz przestrzega standardy dobrego działania? Tak

Józef Wieczorek, prezes zarządu fundacji NIEZALEZNE FORUM AKADEMICKIE

tel.609 659 124, e-mail:jozef.wieczorek@interia.pl

Kraków 14 .02.2008 r

SZANOWNY PAN

PREZES ZARZĄDU FUNDACJI BATOREGO

ALEKSANDER SMOLAR

Fundacja im. Stefana Batorego

00-215 Warszawa, ul. Sapieżyńska 10a

PODANIE

W oparciu o ustawę z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.(Dz. U. Nr 112, poz. 1198) zwracam się z prośbą o udokumentowanie przejrzystości konkursu w ramach programu ‚Działania Strażnicze’ w 2008 r.

Wiadomo mi ze strony fundacji http://www.batory.org.pl/ofund/index.htm

że do priorytetowych zadań Fundacji należy m.in. „propagowanie zasad państwa prawa i przejrzystości w życiu publicznym”. Z dotychczasowych kontaktów z fundacją

(załącznik) wynika, ze przejrzystość działań fundacji jest jednak niedostateczna, jakby zamglona, a przebieg konkursu nader silnie przypomina ‚konkursy’ organizowane na obsadzanie etatów akademickich, których monitoring był tematem zgłoszonej intencji na konkurs ‚ ‚Działania Strażnicze’ w 2008 r.

Intencja nie została przyjęta, ale z korespondencji (głównie jednostronnej) nie wynika czy intencja w ogóle została ujawniona (odczytana) wobec sygnałów o kłopotach z otworzeniem załącznika do e-maila. Nie podano mi jaki były słabe i mocne strony tej intencji (mimo prośby) więc można mniemać, że mogła zostać uznana a priori za intencję grzeszną tzn. taką która mogła by podważyć zaufanie do konkursów organizowanych przez fundację a nawet do samej fundacji.

Jak sądzę przedstawienie dokumentacji przejrzystości konkursu zgodnie ze statutem fundacji§ 4

winno wszelkie wątpliwości usunąć.

Z poważaniem

Józef Wieczorek

P.S.

W załączeniu dotychczasowa korespondencja z fundacją

==================

PREZES ZARZĄDU FUNDACJI BATOREGO Aleksander Smolar

Szanowny Panie Prezesie,

Niniejszym załączam korespondencje w sprawie programu ‚Działania Strażnicze’
. Niestety komunikacja z prowadzącym program nie funkcjonuje jak nalezy.
Ponadto budzi wątpliwości sposób przeprowadzania ‚konkursu’ na dotacje.
Skoro, jak bylem informowany, ze 107 zgłoszeń 82 wnioski intencyjne bez
uzasadnienia są odrzucane a do ‚konkursu’ na otrzymanie 20 dotacji typuje
sie 25 organizacji to taki tryb jest bardzo nieprzejrzysty.

Do konkursu jako prezes zarządu Fundacji NIEZALEŻNE FORUM AKADEMICKIE
przedłożyłem intencję monitoringu konkursów ( na etaty akademickie) ale ta
intencja nie znalazła uznania z nieznanych mi powodów w konkursie raczej
przypominającym konkursy, które miały być przedomiotem monitoringu !
Zaznaczam, że kilka lat temu jako zwykły obywatel próbowałem bezskutecznie
zainteresować Fundacje Batorego patologiami konkursów na projekty badawcze
KBN.

Na stronie fundacji http://www.batory.org.pl/ofund/index.htm czytam:

Do priorytetowych zadań Fundacji należy:

„wzmacnianie roli organizacji pozarządowych i zwiększanie aktywności
obywateli”

„propagowanie zasad państwa prawa i przejrzystości w życiu publicznym”

„W swojej działalności Fundacja:

jest niezależna od instytucji państwowych i politycznych;

nie wyręcza państwa i samorządów w wykonywaniu ich podstawowych obowiązków;

odpowiada na istniejące potrzeby oraz inicjuje takie przedsięwzięcia i idee,
które są jeszcze słabo obecne w naszym życiu społecznym;

przestrzega przejrzystości zasad i procedur w procesie przyznawania dotacji”

Czy Pan Prezes mógłby wyjaśnić mi relacje między tymi założeniami a praktyką
?

Z poważaniem

Prezes Zarządu Fundacji Niezalezne Forum Akademickie

Józef Wieczorek

=========================

—– Original Message —–
From: „J. Wieczorek” <jozef.wieczorek@interia.pl>
To: „Grzegorz Wiaderek” <gwiaderek@batory.org.pl>
Sent: Tuesday, January 29, 2008 11:22 AM
Subject: Re: Fw: NFA list intencyjny Działania strażnicze

> Niestety informacja z dnia 25 stycznia 2008 r. nie trafiła do skrzynki.
> Jak widac istnieją trudności komunikacyjne z Fundacją Batorego. Nie
> otrzymałem nawet informacji czy list intencyjny zdołano otworzyć, wiec nie
> wiem z jakiego powodu NFA nie zostało zaproszone. Prosiłem o podanie
> „jakie były słabe i
> mocne punkty tej propozycji. Bardzo proszę o informację.” Brak informacji.
> Propozycja dotyczyła monitoringu konkursow, których przeprowadzanie np. w
> polskich instytucjach akademickich – jest patologiczne. Odnosi sie
> wrażenie, ze ta sfera nie jest wyjatkiem co nie budzi zdziwienia, gdyz to
> na uczelniach wypracowywany jest patologiczny system polskiego życia
> publicznego. Studenci ucza sie od podstaw patologicznych zachowań i potem
> im to zostaje na cale życie.
> Na uczelniach tez nie otrzymuje się informacji postulowanych np. w
> Europejskiej Karcie Naukowca : „Po zakończeniu procesu doboru kandydatów
> należy również ich powiadomić o mocnych i słabych stronach ich podań”.
> Czyli jest to standard i nie ma woli aby ten standard został zmieniony.
> Organizacje spoleczeństwa obywatelskiego (przynajmniej te, które są
> budowane oddolnie) nie maja szans na wsparcie w swych antypatologicznych
> dzialaniach a nawet ich intencje nie są aprobowane.
> W liście intencyjnym było pytanie : „Czy organizacja ma uregulowaną
> sytuację prawną i finansową oraz przestrzega standardy dobrego działania?
> ”
> Na podstawie dotychczasowych kontaktow mam wątpliwosci czy Fundacja
> Batorego „przestrzega standardy dobrego działania” a przecież winna
> świecić przykładem.
> Do tej pory nie wiem czy list intenecyjny NFA został otwarty i „jakie były
> słabe i mocne punkty tej propozycji”.
>
> Z poważaniem
> Józef Wieczorek
>
>
> —– Original Message —–
> From: „Grzegorz Wiaderek” <gwiaderek@batory.org.pl>
> To: „J. Wieczorek” <jozef.wieczorek@interia.pl>
> Sent: Tuesday, January 29, 2008 10:45 AM
> Subject: Re: Fw: NFA list intencyjny Działania strażnicze
>
>
>> 25 stycznia zostal wyslan do wszytkih zainteresowanych informacja e-
>> mialowa na wskazen w liscie adresy . do Panstwa trafic powinna ponizsza
>> infomacja
>>
>> „Szanowni Państwo,
>>
>> Dziękuję za złożenie listu intencyjnego na program działania
>> strażnicze. Dostaliśmy ponad 107 zgłoszeń. Byliśmy w stanie zaprosić do
>> złożenia wniosku tylko 25 organizacji. Niestety Państwa organizacja nie
>> znalazła się w tej grupie.”
>>
>>
>> Ukłony,
>>
>> Grzegorz Wiaderek
>> Fundacja im. Stefana Batorego
>>
>>
>>
>> 28 Jan 2008, J. Wieczorek <jozef.wieczorek@interia.pl>:
>>
>>> Zapytanie. Czy list intencyjny dało się otworzyć ? Czy intencja
>>> dokonania „Analizy konkursów na etaty i stanowiska w uczelniach
>>> wyższych” została zaakceptowana ? a jeśli nie, to jakie były słabe i
>>> mocne punkty tej propozycji. Bardzo proszę o informację.
>>>
>>> Józef Wiezcorek
>>>
>>> —– Original Message —–
>>> From: „J. Wieczorek” <jozef.wieczorek@interia.pl>
>>> To: „Grzegorz Wiaderek” <gwiaderek@batory.org.pl>
>>> Sent: Tuesday, January 22, 2008 4:22 PM
>>> Subject: Re: NFA list intencyjny Działania strażnicze
>>>
>>>
>>> > Załączam w doc i w rtf. Mam nadzieję, ze to rozwiąze kłopoty. Jesli
>>> > nie, to proszę o informację. Józef Wieczorek
>>> >
>>> >
>>> > —– Original Message —–
>>> > From: „Grzegorz Wiaderek” <gwiaderek@batory.org.pl>
>>> > To: „J. Wieczorek” <jozef.wieczorek@interia.pl>
>>> > Sent: Tuesday, January 22, 2008 2:26 PM
>>> > Subject: Re: NFA list intencyjny Działania strażnicze
>>> >
>>> >
>>> >> Prosze o przeslanie listu ponowne. Sa klopoty z jego otwarciem
>>> >>
>>> >> Grzegorz Wiaderek
>>> >>
>>> >> 8 Jan 2008, J. Wieczorek <jozef.wieczorek@interia.pl>:
>>> >>
>>> >>> Niezależne Forum Akademickie
>>> >>> Kraków
>>> >>>
>>> >>> Fundacja im. Stefana Batorego
>>> >>> ul. Sapieżyńska 10a
>>> >>> 00-215 Warszawa
>>> >>>
>>> >>>
>>> >>> Dotyczy:Konkurs dotacyjny w roku 2008 Działania straznicze
>>> >>>
>>> >>>
>>> >>>
>>> >>> Niniejszym załączam list intencyjny do konkursu dotacyjnego
>>> >>> Działania strażnicze.
>>> >>>
>>> >>> Z poważaniem
>>> >>>
>>> >>> Józef Wieczorek, prezes Zarządu Fundacji Niezależne Forum
>>> >>> Akademickie

=========================================

P.S.

Jesli tylko przejrzystosć ulegnie zmianom ( mgly opadną) sympatycy NFA zostana natychmiast o tym powiadomieni

=========================

cd. Korespondencji

—– Original Message —–

From: „J. Wieczorek” <jozef.wieczorek@interia.pl>

To: „Grzegorz Wiaderek” <gwiaderek@batory.org.pl>

Sent: Thursday, February 21, 2008 2:44 PM

Subject: Re: konkurs

> Szanowny Panie,
>
> Uprzejmie dziękuję za nadesłane informacje. W gruncie rzeczy potwierdzają
> moją wcześniejszą opinię.
>
> Pisze Pan :”W tym roku wplynelo szczegolnie duzo listow (110) Dotacji mozemy
> przyznac okolo 15, zaprosilismy wiec grupe 27 organziacji ”
>
> a wcześniej bylem informowany ” Dostaliśmy ponad 107 zgłoszeń. Byliśmy w
> stanie zaprosić do
> złożenia wniosku tylko 25 organizacji.”. Jakoś wariabilna to informacja.
>
> Skoro na podstawie samej intencji organizatorzy ‚konkursu’ odrzucają
> zdecydowaną większość w tym ‚ bardzo wielu dobrych i ciekawych wnioskow’
> „chcac odciazyc organizacje od pisania dlugich wnioskow” rodzi sie pytanie
> co to właściwie za konkurs ? Skoro wybór ‚ nie polegal na wyszukiwaniu
> slabych stron czy wad listu ‚ to jakie były kryteria wyboru ?
>
> Pisze Pan” Kierowalismy sie zatem przedwe wszytkim tym, by wnioski
> odpowiadaly
> naszym kryteriom yzn by odnosiley sie do wyznaczoncyh prioirytetow
> – dostęp do informacji publicznej;
> – wykorzystanie funduszy publicznych;
> – przejrzystość i etyka działania osób publicznych;
> – procedury instytucji publicznych w kontaktach z obywatelami /
> nadużycia władzy wobec obywateli”
>
> No to projekt NFA pasuje jak ulał do tych priorytetów.: dotyczy dostępu do
> informacji publicznej ignorowanego przez władze uczelni, dotyczy
> przejrzystości i etyki działania osób publicznych, dotyczy procedury
> instytucji publicznych w kontaktach z obywatelami, nadużyć władzy
> akademickiej wobec obywateli no i wykorzystania funduszy publicznych ! wiec
> raczej projekt winien być nie tylko uznany za interesujący, ale i zaliczony
> do grupy jak najlepiej spełniajacych kryteria wyboru ! A nie został !
>
>
>
>
> Przypomnę, ze projekt dotyczył fundamentalnej dla polskiego społeczeństwa
> sprawy obsadzania etatów akademickich czyli sfery bezpośredniego
> zainteresowania 2 mln populacji akademickiej w decydujący zresztą sposób
> wpływającej na funkcjonowanie tego kraju. Być może Fundacja Batorego nie
> orientuje sie najlepiej w problemach polskiego społeczeństwa i stąd takie
> decyzje. A szkoda, bo rezultaty takiego projektu mogłyby przybliżyć Fundację
> do rzeczywistości, z którą- istnieje obawa – straciła kontakt.
>
>
>
>
> Przypomnę, ze kilkakrotnie próbowałem już zainteresować Fundację sprawami
> środowiska akademickiego. Niestety bez rezultatów, a czas pokazał, ze to ja
> miałem rację. Wcześniejsze opinie NIKu, ostatnie opinie minister nauki ( o
> marnowaniu środków publicznych w nauce ) w pełni potwierdzają zasadność
> moich projektów, które jednak nie znalazly uznania w Fundacji. Moze chodzi o
> konflikt interesów ?
>
> Musialbym napisac obszerny tekst, nawet o rozmiarach ksiązkowym aby
> uzasadnic i udokumentować moje opinie.
>
> Podkreślę jednak, ze FB słabo realizuje swoją misję budowy spoleczeństwa
> obywatelskiego skoro tak traktuje obywateli pracujących bezinteresownie, bez
> wsparcia na rzecz realnej, oddolnej budowy spoleczeństwa obywatelskiego.
>
>
> Dziwne to, ze taka fundacja ktora winna być matką dla maleńkich fundacji,
> jest tak biedna, nie jest nawet macochą, a w niektórych dziedzinach ma
> mniejsze osiągnięcia od takich mikroskopijnych fundacji, -ba od pojedynczego
> nawet obywatela ! (moje wczesniejsze dzialania prowadzilem jednooosobowo).
>
> Jest to o tyle zdumiewające, że np. NFA nie majac na koncie finansowym nawet
> promila tego co ma FB, nie tylko jest aktywniejsza w dzialaniach na rzecz
> realnych zmian w nauce i edukacji w Polsce, a nawet wspiera ! FB (
> przykład – PEŁCZYŃSKI Zbigniew
> http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=106, tekst zamieszczony na
> portalu NFA prowadzonym bez dotacji finansowych na prośbę autora) ( wg
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Pe%C5%82czy%C5%84ski Zbigniew
> Pełczyński -„W 1988 r. w imieniu George’a Sorosa założył w Polsce Fundację
> im. Stefana Batorego”)
>
> A zatem zauważalna jest bieda FB, skoro fundacja jest biedniejsza od
> przeciętnego obywatela. Moze utraciła zdolność realizowania swoich celów ?
>
> Będąc zdecydowanym zwolennikiem budowy społeczeństwa obywatelskiego
> deklaruje Fundacji swoja pomoc i swoje doświadczenia, który być może pozwolą
> aby Fundacja posiadła zdolność do funkcjonowania zgodnie z założonymi
> celami.
>
>
>
> Z poważaniem
>
> Józef Wieczorek
>
>
>
>
>
>
> —– Original Message —–
> From: „Grzegorz Wiaderek” <gwiaderek@batory.org.pl>
> To: <jozef.wieczorek@interia.pl>
> Sent: Tuesday, February 19, 2008 4:48 PM
> Subject: konkurs
>
>
>> Szanowny Panie,
>>
>> W odpowiedzi na Pana wnioski dotyczace infromacji o rozstrzygnieciu w
>> sprawie listów intencyjnych zgłoszonych na konkurs Działania Straznicze
>> informuje, iz zgodnie z procedura sposrod zglosoznych listow
>> intencyjnych wybieramy mala grupe tych ktore zaproszamy do zlozenia
>> wniosku. Mamy ograniczone mozliwosci finansowe i stad – chcac odciazyc
>> organizacje od pisania dlugich wnioskow- proponujemy krotkie listy
>> intencyjne na podstawe ktorych dokonujemy wyboru.
>> W tym roku wplynelo szczegolnie duzo listow (110) Dotacji mozemy
>> przyznac okolo 15, zaprosilismy wiec grupe 27 organziacji.
>> Zapewniam Pana za wybor nie byl latwy i sposrod bardzo wielu dobrych i
>> ciekawych wnioskow (w tym Panstwa) musielismy dokonac wyboru. Wybor
>> zatem nie polegal na wyszukiwaniu slabych stron czy wad listu ale na
>> wybraniu najciekawaszych z naszego punktu widzenia projektow.
>> Kierowalismy sie zatem przedwe wszytkim tym, by wnioski odpowiadaly
>> naszym kryteriom yzn by odnosiley sie do wyznaczoncyh prioirytetow
>> – dostęp do informacji publicznej;
>> – wykorzystanie funduszy publicznych;
>> – przejrzystość i etyka działania osób publicznych;
>> – procedury instytucji publicznych w kontaktach z obywatelami /
>> nadużycia władzy wobec obywateli.
>>
>> Co do Panskich uwag na temat przejrzystos naszej pracy proponuje
>> poczekac do rozstrzygniecioa konkursu (1 kwietnia). Byc moze lista
>> wybranych projektow pozwoli Panu na pelniejsza ocene.
>>
>> Jednoczesnie przepraszam za opoznienia z korespondencji. Prosze zwazyc
>> ze w tym samym czasie zajjmowalismy si erozstrzyganiem dwoch konkursow
>> o podbnie duzej liczbie listow (tez Edukacja Prawna) i nie bylismy w
>> stanie na biezaco reagowac na wszytki ee-maile i wnioski
>>
>> Uklony,
>>
>> Grzegorz Wiaderek

===========================

cd.

http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=472

2013 in review

The WordPress.com stats helper monkeys prepared a 2013 annual report for this blog.

Here’s an excerpt:

The concert hall at the Sydney Opera House holds 2,700 people. This blog was viewed about 11,000 times in 2013. If it were a concert at Sydney Opera House, it would take about 4 sold-out performances for that many people to see it.

Click here to see the complete report.

DAJEMY SZANSĘ? – Polemika z Prof. Januszem Tazbirem

Polemika z Prof. Januszem Tazbirem – Przewodniczącym Centralnej Komisji ds. Tytułu Naukowego i Stopni Naukowych

(tekst odnaleziony po niemal 15 latach, ale aktualności bynajmniej nie stracił)

W 4 numerze (1997r.) FORUM AKADEMICKIEGO Pan Profesor twierdzi, że Komisja decydentów o tzw. „karierach naukowych” Polaków, której Pan obecnie przewodniczy, daje człowiekowi szanse. Ja te sprawy widzę na szerokim tle patologii polskiego środowiska naukowego i w moim przekonaniu, na ogół „naukowi” decydenci nie dają szans samodzielnym (w normalnym znaczeniu tego slowa) i niezależnym pracownikom nauki, którzy podważają ich „jedynie słuszne” poglądy.

Zgodnie z moją znajomością rzeczy „nauka” polska tak się ma mniej więcej do nauki sensu stricto jak demokracja socjalistyczna do demokracji sensu stricto, i jest to również zasługa Centralnej Komisji ds. Tytułu Naukowego i Stopni Naukowych (dawniej CKK). Rozdzielając swoiste KONCESJE do dożywotniego decydowania o najważniejszych sprawach nauki polskiej (nie mylić z nauką s.s.) dla wąskiej kasty „niezastąpionych” w swej inkwizycyjnej działalności „uczonych”, Centralna Komisja ma ogromny wpływ na stan nauki, zarówno w jej warstwie intelektualnej, jak i moralnej. Namaszczeni przez CK „uczeni”, często naśladując w swych poczynaniach Największego Językoznawcę i jego godnych uczniów (choćby słynnego Trofima Lysenkę), wycinają w pień zagrażających im niepokornych pracowników, u których stwierdzili „nieprawidłowości” w myśleniu i co gorsza w działaniu, zmierzające do podważania ich dożywotnio dominującej pozycji. Następnie „koryfeusze nauki” oszałamiają społeczeństwo roniąc krokodyle łzy nad niekorzystną „luką pokoleniową” w nauce i edukacji.

Stwierdzony fakt postępującego ograniczenia intelektualnego u przedstawicieli kolejnych szczebli kariery „naukowej” trudno mi inaczej zinterpretować jako efekt prowadzonej negatywnej selekcji kadr, która bynajmniej nie kończy się na poziomie „habilitacji”, lecz dotyczy również „profesorów” i członków PAN. Jasne jest, że „profesor”, stanowiący nierzadko finalny efekt negatywnej selekcji kadr, nie jest w stanie ocenić dorobku naukowego pracownika na tle nauki s.s., ani też nie jest w stanie stwierdzić przypadków plagiatów w pracach naukowych. Wyspecjalizowani „profesorowie” są bezradni w wykrywaniu plagiatów na poziomie pracy magisterskiej, a co dopiero na wyższych poziomach. Czasami zresztą nie widzą nic zdrożnego w „plagiatowaniu” prac (czy ich fragmentów), skoro niejednokrotnie sami doszli do szczytów oficjalnej kariery metodami wątpliwej wartości etycznej. Powiem więcej, w moim przekonaniu etyka jest źle widziana w środowiskach „naukowych”. Za etyczne uważa się z reguły takie postępowanie, które służy do utrzymania się dożywotnio na zajmowanych stołkach, czy do obejmowania kolejnych, a za nie-etyczne, takie, co takiemu „rozwojowi” przeszkadza. Projektodawca kodeksu etycznego, który by takie rozumienie etyki naruszał, musi się liczyć, że zostanie wykluczony ze środowiska, z towarzystwa „naukowego” za niegodne postępowanie (służę przykładami). W konkursach na profesorów uniwersytetu często stawia się wymóg nieskazitelnej postawy etycznej. Ale arbitrami są „profesorowie” zasłużeni na polu walki o utrzymanie „jedynie słusznej” interpretacji etyki pracownika nauki.

Twierdzi Pan, że „Istnieje pewien pułap, który wszyscy chcący otrzymać określony stopień czy tytuł naukowy muszą osiągnąć”. Panie Profesorze! Albo ten „pułap” został źle zdefiniowany, albo komisje nie są kompetentne aby go zidentyfikować. Taki nasuwa się wniosek z licznych faktów niezdolności posiadaczy „pułapu” profesora do samodzielnej pracy naukowej i edukacyjnej. Jednocześnie „pułap” ten oznacza często niepospolite wręcz zdolności do podpisywania się pod działalnością tzw. „niesamodzielnych” pracowników, pod działalnością „miernot” nie rokujących żadnej nadziei na osiągnięcie poziomu oficjalnego profesora. Mogę Pana Profesora zapewnić, że „jedynie słuszne” opinie: „zero moralne”, „naukowe”, „edukacyjne” czasami stanowią większy komplement, i w gruncie rzeczy uznanie dla działalności naukowej i edukacyjnej, niż wszelkie oficjalne nadania tytulów „naukowych”. Warto zwrócić uwagę, że „zera edukacyjne”, często nawet po opuszczeniu uczelni, traktowani są przez „popsutych” przez siebie studentów jak profesorowie. „Zera naukowe”, którym w Polsce proponuje się np. rolę „stołkowego” na sponsorowanych przez KBN sympozjach „naukowych” są natomiast zapraszani na międzynarodowe kongresy naukowe, na których prowadzą np. sesje naukowe, są recenzentami prac do czasopism zagranicznych czy recenzentami dorobku naukowego zagranicznych badaczy, konspiracyjnie utrzymują szeroką współpracę międzynarodową. Widać jak daleko światowej nauce do jedynie słusznej „nauki polskiej”, do jedynie słusznych ocen rad „naukowych”, Centralnych Komisji czy zwykłych „koryfeuszy”.

Z mojego doświadczenia uzasadniony jest podział prac na prace doktorskie, habilitacyjne i naukowe. Przy czym jasno należy stwierdzić, że te pierwsze, a często (może nawet częściej też te drugie) rzadko spełniają kryteria prac naukowych. Trzeba je pisać pod recenzentów bo inaczej jako „mierne”, „nie spełniające kryteriów” zostają odrzucane. Wcześniej taka selekcja następuje już na etapie zamierzeń, na etapie starań o granty. Częściej prace nie-doktorskie, nie-habilitacyjne wnoszą coś do nauki s.s. co widać z ich cytowania w literaturze naukowej i ze wściekłej reakcji „profesorów” (w tym członków CK).

Z Pańskiej wypowiedzi wynika, że zdobywanie tytułów to na ogół główny cel w polskim systemie „nauki”. Po uzyskaniu tytułu nie ma po co się starać o dalszy awans. To bardzo dobrze odzwierciedla system „nauki” polskiej (nie mylić z nauką s.s.) której celem nie jest poznawanie prawdy, wnoszenie czegoś do nauki s.s., a tylko zdobywanie tytułów nadawanych przez jakiś organ KONCESYJNY. Trzeba tylko dobrze baczyć, aby jakiś „niepożądany element” takiego tytułu nie dostał, a potem wszystko idzie już gładko. Jednomyślnie, jednogłośnie można wtedy zmieniać nawet fakty (nawet strukturę geologiczną gór!) żeby „udowodnić” to, co chce się udowodnić, a jak się komu nie podoba – to won!, zgodnie z doktryną realizowaną od czasu stanu wojennego w najstarszej polskiej uczelni, która odnawia swoje mury, ale w której odnowienia moralnego i intelektualnego, jak nie widać, tak nie widać.

W placówkach, z nazwy naukowych, organizuje się specjalne posiedzenia rad „naukowych”, na których zapadają wiążące decyzje, że taki to a taki (warchoł, pieniacz, psuj młodzieży) tytułu nigdy nie dostanie i czystość kasty jest utrzymana w należytym stanie. Zresztą i wcześniej podejmowane są skuteczne środki zapobiegawcze pozbawiające niepokornych pracowników, z których kasta panujących „koryfeuszy” osobistych korzyści nie może się spodziewać, dostępu do środków płatniczych rozdzielanych między siebie (np. spektakularne zwycięstwa rodzin KBN-owskich w „konkursach” na granty), do aparatury (np. sprawne komputery mogą służyć do badań pasjansów, ale nie do pracy naukowej! na naukę nie ma bowiem pieniędzy!), możliwości oficjalnych wyjazdów zagranicznych (w tych godnie polską naukę reprezentują pracownicy nie-naukowi, na co KBN chętnie przeznacza środki podatników, bo na naukę nie ma pieniędzy!). Dobrze jest widziane oskarżanie o negatywne oddziaływanie na młodzież pracowników, cieszących się, na swoją zgubę (!), zbyt dużym autorytetem intelektualnym i moralnym wśród studentów. Pracownicy, którzy mimo nie przyznania im środków na badania, nadal badania naukowe kontynuują, i publikują w czasopismach zagranicznych czy ogólnopolskich, a nie w „instytutowych” (czyli do kosza! zgodnie z nakazami zarządców folwarków „naukowych”) muszą się liczyć z oskarżeniami o brak osiągnięć naukowych. Pracownicy, którzy mimo jednomyślnych ustaleń komisji KBN o niekorzystnym wpływie kongresów naukowych na rozwój naukowy człowieka niepokornego, w takich kongresach konspiracyjnie biorą udział, muszą się liczyć ze skazaniem na dożywotnią śmierć naukową i edukacyjną, przynajmniej na terytorium kastowego państwa, w którym zgodnie z wykładnią stanowionego prawa obowiązuje zasada „jeśli prawda jest inna, tym gorzej dla prawdy”. Przenoszenie w stan dożywotniej nieszkodliwości dla nauki i edukacji „profesorów” niszczących niewygodnych pracowników nauki (a jeśli ich nie ma pod reką, to ich zbiory naukowe) o ile mi wiadomo w naszym prawodawstwie nie istnieje. To dobrze tlumaczy naszą zapaść cywilizacyjną i tzw. lukę pokoleniową w nauce i edukacji.

Panie Profesorze! Ja nie mogę w zgodzie z własnym sumieniem nazywać Profesorem nauki, kogoś kto taki tytuł od Pana (Pańskich poprzedników) dostaje (-ł) a nie zezwala na publikowanie pogladów odmiennych od obowiazujących, nie zezwala na finansowanie prac, które podważają (mogą podważyć) jego „jedynie słuszne” opinie, kto fabrykuje fałszywe oskarżenia w celu zniszczenia niewygodnego pracownika. Panie Profesorze! Dla mnie tam się kończy nauka, gdzie kończy się możliwość swobodnego poszukiwania prawdy, swobodnej naukowej dyskusji. Ja mam uzasadnione wątpliwości czy zdobycie tytułu jest celem (czy winno być celem) pracy naukowej. Ja mam pewność, że o tytułach (a przede wszystkim o losach pracowników nauki i nauki) bardzo rzadko decydują w Polsce PROFESOROWIE NAUKI. Pozbawianie ludzi jakichkolwiek szans w oficjalnej nauce tylko dlatego, że Pan Bóg dał im rozum a Matka nauczyła rozumienia słowa pisanego jest hańbą polskiego systemu nauki i edukacji.

(Niżej podpisany jest byłym wykładowcą UJ, byłym pracownikiem PAN, byłym Redaktorem Rocznika Polskiego Towarzystwa Geologicznego, byłym członkiem tego towarzystwa i byłym…byłym… byłym…)

Z poważaniem
Józef Wieczorek

Kraków, 30 czerwca 1997 r.


NAJWYŻSZY CZAS, lipiec 1997 

2011 in review

The WordPress.com stats helper monkeys prepared a 2011 annual report for this blog.

Here’s an excerpt:

The concert hall at the Syndey Opera House holds 2,700 people. This blog was viewed about 9 600 times in 2011. If it were a concert at Sydney Opera House, it would take about 4 sold-out performances for that many people to see it.

Click here to see the complete report.

Najpopularniejsze wpisy na archiwalnej ‚Witrynie Obywatelskiej Józefa Wieczorka’ w 2011 r.

Najpopularniejsze wpisy na stronie archiwalnej w 2011 r. 

 

Darmowy program antyplagiatowy More stats 5 008
Home page More stats 1 566
Komisje etyczne a mobbing More stats 446
Prof. dr hab. dożywotni More stats 251
List do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie dyskryminacji obywateli polskich przy rekrutacji pracowników naukowych More stats 244
Czy można się uchronić przed mobbingiem w pracy ? More stats 237
Ustawa o szkolnictwie wyższym – czy kolejny bubel legislacyjny jest naprawdę pożądany? More stats 207
Autor More stats 168
Czy nowa ustawa o szkolnictwie wyższym da nam szanse na wyjście z czwartej ligi ? More stats 131
POLSKA AKADEMIA UMIEJĘTNOŚCI A CZARNA KSIĘGA KOMUNIZMU More stats 123
Pajęczyna akademicka More stats 122
DOBRE OBYCZAJE A MOBBING More stats 101

Ex libris

2010 in review

The stats helper monkeys at WordPress.com mulled over how this blog did in 2010, and here’s a high level summary of its overall blog health:

Healthy blog!

The Blog-Health-o-Meter™ reads Fresher than ever.

Crunchy numbers

Featured image

A helper monkey made this abstract painting, inspired by your stats.

A Boeing 747-400 passenger jet can hold 416 passengers. This blog was viewed about 8,900 times in 2010. That’s about 21 full 747s.

 

In 2010, there were 153 new posts, growing the total archive of this blog to 263 posts. There were 91 pictures uploaded, taking up a total of 10mb. That’s about 2 pictures per week.

The busiest day of the year was April 26th with 177 views. The most popular post that day was List otwarty do Andrzeja Wajdy.

Where did they come from?

The top referring sites in 2010 were jwieczorek.salon24.pl, blogjw.wordpress.com, pl.wordpress.com, lustronauki.wordpress.com, and szukaj.onet.pl.

Some visitors came searching, mostly for program antyplagiatowy do pobrania, program antyplagiatowy, darmowy program antyplagiatowy, programy antyplagiatowe do pobrania, and program antyplagiatowy darmowy.

Attractions in 2010

These are the posts and pages that got the most views in 2010.

1

List otwarty do Andrzeja Wajdy January 2010
4 comments

2

Darmowy program antyplagiatowy December 2009
3 comments

3

Prof. dr hab. dożywotni January 2010
2 comments

4

Czy można się uchronić przed mobbingiem w pracy ? January 2010

5

List do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie dyskryminacji obywateli polskich przy rekrutacji pracowników naukowych January 2010

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.